You are unique Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 




Poprzedni temat «» Następny temat
Korytarz
Autor Wiadomość
Rafał 
Administrator


Imię: Rafał
Nazwisko: Kowalski
Wiek: 21 lat
Kierunek: Kryminologia
Moc: Kontrola nad Ciemną energią
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/85.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/90.htm
Ekwipunek: Słuchawki, telefon, torba przwieszana przez ramię, klucze do mieszkania, portfel, brudnopis i dwa długopisy, składany scyzoryk.
Ubiór: Ciemne spodnie z srebrnym łańcuszkiem przy prawej kieszeni, czarna koszulka z krótkim rękawem i nadrukiem przedstawiającym ghula, skórzana kurtka z ćwiekami oraz brązowe buty sportowe.
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: Wolny
Status: Singiel
Wiek: 21
Dołączył: 13 Kwi 2017
Posty: 214
Wysłany: 2017-07-14, 23:57   Korytarz

Wchodzisz do szpitala i pierwsze pomieszczenie, w jakim się znajdujesz to długi korytarz. Przy każdej ścianie jest ustawiony rząd krzeseł. Zwykle można na nich zobaczyć czekających na przyjęcie, czekających na odwiedziny lub niecierpliwych czekających na koniec operacji najbliższej im osoby. Tam, gdzie przy ścianach nie ma krzeseł są oczywiście drzwi prowadzące do różnych pomieszczeń.
 
   Podziel się na:     
Teo


Imię: Teofil
Nazwisko: Żmijewski
Wiek: 21
Kierunek: Fizyka
Moc: Niezwykła szybkość
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/115.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/116.htm#227
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: Wolny
Status: Singiel
Dołączył: 21 Maj 2017
Posty: 46
Wysłany: 2017-08-14, 15:41   

Teo siedział na korytarzu. Jego rany były już opatrzone przez lekarzy. Cóż, pewnie niedługo przyjadą jego rodzice. Dopiero wtedy zacznie się zabawa. Mężczyźni mówili prawdę i zabrali ich do szpitala. Chłopak strasznie martwił się o przyjaciółkę, była w o wiele gorszym stanie. Jego ręce się trzęsły. Nie mógł uwierzyć, że to wszystko było realne, że to nie był żaden koszmar. Rany na jego plecach jednak mówiły mu, że to wszystko było prawdziwe. Ada... Boże, to wszystko jego wina. Gdyby nie zabrał jej do tej przeklętej leśniczówki. Czemu był takim debilem?! Zamknął oczy, czując w nich piekące łzy. Nie mógł się rozpłakać, jeszcze nie teraz. Zacisnął mocno dłonie w pięść. Po kilku chwilach otworzył oczy. Wyjął z kieszeni telefon Ady i obracał go powoli w palcach. Wypadł jej z kieszeni, gdy jeden z tamtych mężczyzn ją niósł. Teo po raz kolejny pomyślała, że gdyby nie tamci, ciała jego i Ady leżałby w lesie rozszarpane przez psy. Był im niezmiernie wdzięczny. Westchnął cicho. Telefon Ady miał blokadę. Nie miał sił teraz zgadywać. Ale udało mu wejść w ostatnie połączenia. Rafał... To on dzwonił wtedy w leśniczówce.. I chyba opiekował się aktualnie Mróz. Może warto go poinformować, że Ada jest w szpitalu... Mogło go niepokoić, że Zajkowska nie wraca... Ale wiadomość, że jest w szpitalu jeszcze bardziej go raczej zaniepokoi. Chłopak walnął się tyłem głowy w ścianę. Czemu życie jest tak skomplikowane?! Cóż, chyba lepiej jest powiedzieć, że Ada jest w szpitalu, niż by ten nie wiedział gdzie ona jest w tą cholerną burzę. Oli nie chciał bezpośrednio informować, nie dał rady. Westchnął i wszedł w pisanie SMS. Nie miał tytle odwagi, aby zadzwonić. Chwilę klikał, przeczytał jeszcze raz wiadomość i wysłał. Po czym szybko schował telefon do kieszeni. Schował twarz w dłonie. Boże... Za jakie grzechy?
Jego wiadomość była krótka:
„Ada jest w szpitalu, przepraszam – Teofil Żmijewski”
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna - SITEMAP - anime

Piosenka na dziś:
Partnerzy
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 7