You are unique Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 




Poprzedni temat «» Następny temat
Kawiarnia
Autor Wiadomość
Martyna
Administrator


Imię: Martyna
Nazwisko: Skowrońska
Wiek: 21 lat
Moc: manipulacja roślinnością
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/83.htm#91
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/88.htm#93
Ekwipunek: klucze, telefon, scyzoryk, kombinerki, pieniądze, kilka wkrętów
Ubiór: bordowe szorty z wysokim stanem| czarna bluzka na ramiączkach wsadzona w spodenki| czarne tenisówki| szaro-czarno-biala koszula w kratkę przewiązana na biodrach
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: wolna
Status: singiel
Dołączył: 09 Kwi 2017
Posty: 101
Wysłany: 2017-04-19, 18:35   Kawiarnia

Już z daleka widzisz te biało-różowe drzwi, nad którymi widnieje ogromny napis "Sweet dream". Wchodzisz nimi i dostrzegasz niewielkie pomieszczenie jak na kawiarnię, w którym są porozstawiane stoliki i krzesełka. Podchodzisz do kasy i dostajesz ulotkę, na której masz propozycje różnych koktajli, kaw, herbat, innych napojów, ciast, lodów i wielu innych przekąsek.
 
   Podziel się na:     
Ola 


Imię: Aleksandra
Nazwisko: Mróz
Wiek: 21
Kierunek: Grafika komputerowa
Moc: Magnetokineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/94.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/95.htm
Ekwipunek: Staw: Scyzoryk, telefon, rękawiczki, cukierek, klucze - kieszenie kurtki. Rzemyk z metalową zawieszką płatkiem śniegu na szyi. Na prawym nadgarstku rzemyk z miniaturowym składanym nożykiem. Lewy nadgarstek - więcej bransoletek.
Ubiór: Staw: Czarna, długa kurtka zimowa. Ciemno brązowe, skórzane, sznurowane buty do połowy łydki. Błękitna chusta. Czarna bluza, jasne dżinsy. Włosy rozpuszczone. Bandaże na przedramionach. Pokój: Piżama
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: Zajęta
Status: Singielka
Dołączyła: 23 Kwi 2017
Posty: 105
Wysłany: 2017-08-06, 13:45   

Ola bez trudu wyprowadziła Lily z lasu. Od razu skierowała się w stronę promenady, gdzie znajdowała się kawiarnia. Uśmiechnęła się delikatnie, gdy w niewielkim pomieszczeniu zapełnionym stolikami przywitał je słodki zapach różnych przysmaków. Podeszła do kasy i od razu zamówiła herbatę i kawałek szarlotki. Spojrzała na Lily.
- A ty co zamawiasz? - spytała. Po raz kolejny przejechała błękitnymi oczami po sylwetce towarzyszki. Jakoś nie wyglądało, żeby miała przy sobie coś więcej, niż ten zeszyt.
- Jak nie masz kasy, to nie ma sprawy, postawię ci. Najwyżej kiedyś mi oddasz - dodała z przyjaznym uśmiechem. Trochę głupio by się czuła, gdyby sama jadła. Po za tym taki gest pomaga zdobyć zaufanie drugiej osoby. A Mróz była bardzo ciekawa Shine.
_________________
Prowadź mnie losie tam,
dokąd iść trzeba,
bo tam gdzie nie trzeba,
to ja sama wlezę.
 
 
   Podziel się na:     
Lily Shine 


Imię: Lily
Nazwisko: Shine
Wiek: 19 lat
Kierunek: Historia
Moc: telekineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/126.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/127.htm#477
Ekwipunek: u Oli : pamiętnik, długopis,
Ubiór: biała koszula, fioletowa koszulka bez rękawów, fioletowa krótka plisowana spódniczka, białe podkolanówki, fioletowe butki
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: wolna
Status: aktualnie singiel
Wiek: 19
Dołączył: 31 Lip 2017
Posty: 25
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2017-08-06, 19:07   

Lily, gdy tylko weszli, od razu zaczęła szukać cenników. Czy jednak nie okazało się to niepotrzebne wobec tego, co nastąpiło za chwilę ? Powiedzmy, że zaczęła szukać pieniążków, ale.. okazało się, że nie ma nic. Portfel zostawiła w domu.
- A mogłabyś mi pożyczyć ? Przysięgam, że ci oddam, zostawiłam po prostu portfel w akademiku. - rzekła dziewczyna - a co do rodzaju kawy... wystarczy z mlekiem i cukrem. łagodna
Lily wyciągnęła na chwilę swój pamiętnik, Popatrzyła na niego, obiecując sobie, że to spotkanie zostanie wpisane do niego. Było warte takiego wpisu.
 
   Podziel się na:     
Ola 


Imię: Aleksandra
Nazwisko: Mróz
Wiek: 21
Kierunek: Grafika komputerowa
Moc: Magnetokineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/94.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/95.htm
Ekwipunek: Staw: Scyzoryk, telefon, rękawiczki, cukierek, klucze - kieszenie kurtki. Rzemyk z metalową zawieszką płatkiem śniegu na szyi. Na prawym nadgarstku rzemyk z miniaturowym składanym nożykiem. Lewy nadgarstek - więcej bransoletek.
Ubiór: Staw: Czarna, długa kurtka zimowa. Ciemno brązowe, skórzane, sznurowane buty do połowy łydki. Błękitna chusta. Czarna bluza, jasne dżinsy. Włosy rozpuszczone. Bandaże na przedramionach. Pokój: Piżama
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: Zajęta
Status: Singielka
Dołączyła: 23 Kwi 2017
Posty: 105
Wysłany: 2017-08-07, 16:06   

Ola uśmiechnęła się do niej i zapłaciła za zamówienie swoje i Lily. Usiadła razem z nową znajomą przy jednym ze stolików. Mróz oparła podbródek na splecionych dłoniach i spojrzała swoimi błękitnymi oczami na Lily. Na jej ustach nadal był przyjazny śmiech, a w jej oczach przez chwilę było widać ciekawską iskierkę. Zawsze była ciekawa nowych osób. Wpatrywała się w posiadaczkę fioletowych oczu, aż postanowiła się odezwać.
- No to może opowiesz coś o sobie? - spróbowała zacząć rozmowę. Zerknęła w stronę kas, patrząc czy może jakimś cudem ktoś niesie ich zamówienie, ale było jeszcze za wcześnie. Wróciła wzrokiem do Shine i uśmiechnęła się trochę szerzej czekając na jej odpowiedź.
_________________
Prowadź mnie losie tam,
dokąd iść trzeba,
bo tam gdzie nie trzeba,
to ja sama wlezę.
 
 
   Podziel się na:     
Lily Shine 


Imię: Lily
Nazwisko: Shine
Wiek: 19 lat
Kierunek: Historia
Moc: telekineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/126.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/127.htm#477
Ekwipunek: u Oli : pamiętnik, długopis,
Ubiór: biała koszula, fioletowa koszulka bez rękawów, fioletowa krótka plisowana spódniczka, białe podkolanówki, fioletowe butki
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: wolna
Status: aktualnie singiel
Wiek: 19
Dołączył: 31 Lip 2017
Posty: 25
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2017-08-07, 20:05   

- hmm... lubię poznawać wiedzę. W szczególności z książek, aczkolwiek nie pogardzę również doświadczeniem. A nade wszystko uwielbiam rozmawiać i poznawać nowych ludzi - powiedziała Lily.
Tymczasem odłożyła na stół swój pamiętniczek. Nie miała ze sobą za bardzo żadnej torby, więc nie miała miejsce, w które miałaby go włożyć. Ta dziwna gwiazdka na jego środku na pewno przyciągnęła by uwagę innych, a juz szczególnie jej nowej znajomej.
- lubię też zapisywać ważne wydarzenia i nowe znajomości w tym pamiętniku - powiedziała. - ale dość o mojej osobie. Teraz twoja kolej, chętnie wysłucham cię.
Lily uśmiechała się i czekała na dalszy ruch towarzyszki. Ruch, no dobra, po prostu czekała na jej słowa. Zastanawiała się, co jej towarzyszka lubi robić.
 
   Podziel się na:     
Ola 


Imię: Aleksandra
Nazwisko: Mróz
Wiek: 21
Kierunek: Grafika komputerowa
Moc: Magnetokineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/94.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/95.htm
Ekwipunek: Staw: Scyzoryk, telefon, rękawiczki, cukierek, klucze - kieszenie kurtki. Rzemyk z metalową zawieszką płatkiem śniegu na szyi. Na prawym nadgarstku rzemyk z miniaturowym składanym nożykiem. Lewy nadgarstek - więcej bransoletek.
Ubiór: Staw: Czarna, długa kurtka zimowa. Ciemno brązowe, skórzane, sznurowane buty do połowy łydki. Błękitna chusta. Czarna bluza, jasne dżinsy. Włosy rozpuszczone. Bandaże na przedramionach. Pokój: Piżama
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: Zajęta
Status: Singielka
Dołączyła: 23 Kwi 2017
Posty: 105
Wysłany: 2017-08-08, 00:30   

Mróz uważnie słuchała Lily. Jak widać, Shine mogła być interesującą osobą, do tego ciekawską. Jej uwagę przykuł notes z gwiazdką na okładce. Ciekawe, co tam jest?pomyślała od razu. No ale cóż, strasznie niekulturalne byłoby takie po prostu sprawdzenie tego. Słowa towarzyszki dały jej jakieś światło na te sprawę, ale nadal to było trochę za mało. Pamiętnik... Teraz tym bardziej niekulturalne byłoby jego czytanie. A zarazem jego treść wydawała się jeszcze bardziej interesująca. Mróz westchnęła w duchu. Raczej nigdy jej nie pozna, trzeba się z tym pogodzić. Z jej przemyśleń wyrwało ją pytanie Lily. Mróz zastanowiła się chwilę. Spoglądając tym razem przez okno.
- Co ja mogę o sobie powiedzieć? No cóż, moją główną pasją i wciąż rozwijaną jest plastyka. Połączyłam z nią swoją przyszłość i poszłam na kierunek o nazwie grafika komputerowa. Moje rodzinne miasto jest w sumie na drugim końcu Polski. Za mną już dwadzieścia jeden lat na tym ziemskim padole, a nazwisko mam od zimowego zjawiska pogodowego jakim jest mróz. A tak swoją drogą twoje imię nie brzmi zbyt polsko, nazwisko w sumie też. Jednak akcentu zagranicznego nie słyszę, masz jakieś nie polskie korzenie? - spytała znów przekierowując rozmowę na temat o nowej znajomej. Nadarzyła się do tego okazja, więc czemu by nie skorzystać? Po za tym Ole interesowała ta kwestia. Wróciła wzrokiem do Lily przekręcając delikatnie głowę na bok.
_________________
Prowadź mnie losie tam,
dokąd iść trzeba,
bo tam gdzie nie trzeba,
to ja sama wlezę.
 
 
   Podziel się na:     
Lily Shine 


Imię: Lily
Nazwisko: Shine
Wiek: 19 lat
Kierunek: Historia
Moc: telekineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/126.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/127.htm#477
Ekwipunek: u Oli : pamiętnik, długopis,
Ubiór: biała koszula, fioletowa koszulka bez rękawów, fioletowa krótka plisowana spódniczka, białe podkolanówki, fioletowe butki
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: wolna
Status: aktualnie singiel
Wiek: 19
Dołączył: 31 Lip 2017
Posty: 25
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2017-08-08, 22:29   

- tak, mój tata pochodzi z ameryki.. przeprowadził się do polski chyba gdzieś jak był w moim wieku... stąd nazwizko shine. I jeśli wierzyć opowieściom z jego rodziny... pierwsza osoba z tym nazwiskiem urodzona została dokładnie, gdy światło słońca oświetliło jego matkę. Co do imienia, rodzice zdecydowali, że jest ono po prostu ładne. Mnie też się podoba. Pasuje myślę do mojej osobowości uroczej niewinnej dziewczynki.. przynajmniej tak mi sie wydaje - rzekła.
Słowa Oli na temat jej zainteresowań zaciekawiły Lily. Sama ciekawiła się zawsze jak to jest interesować się plastyką, rysunkiem, czy też nawet grafiką komputerową. Jej rysowanie, jeśli takie następowało, nie było zbyt wygórowane i kończyło się na prostym symbolu na potrzeby... właściwie różne, najczęściej upiększenia pamiętnika...
- A powiedz mi jak to jest z tymi plastykami, rysownikami. Zawsze się zastanawiałam jakim cudem ludzie mający do tego talent to robią - rzekła.
Oczywiście wcześniej zauważyła już, że Ola patrzy na jej pamiętnik. Wiedziała, że chce go zobaczyć. Lily nie mogła pokazać całego, ale cząstkę... mogła. Nie mogła tylko pochwalić się sekcją w której opisywała swoje obserwacje na temat swojej mocy.
- Hej, widzę twój wzrok. Wiem, że chciałabys zobaczyć pamiętnik mój. Pokaże ci go, ale nie wszystko. Widzisz tą różową wstążkę z taką zapinką, którą spiełam dość dużo kartek ? To moje największe sekrety i tego nie mogę pokazać. Cała reszta nie jest straszna, gdyż to tylko opisy spotkań z innymi i różne obserwacje na temat różnych rzeczy, których doświadczyłam. O i na końcu jest miejsce na podpisy moich znajomych... możesz się tam wpisać - uśmiechnęła się podała jej pamiętnik.
 
   Podziel się na:     
Ola 


Imię: Aleksandra
Nazwisko: Mróz
Wiek: 21
Kierunek: Grafika komputerowa
Moc: Magnetokineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/94.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/95.htm
Ekwipunek: Staw: Scyzoryk, telefon, rękawiczki, cukierek, klucze - kieszenie kurtki. Rzemyk z metalową zawieszką płatkiem śniegu na szyi. Na prawym nadgarstku rzemyk z miniaturowym składanym nożykiem. Lewy nadgarstek - więcej bransoletek.
Ubiór: Staw: Czarna, długa kurtka zimowa. Ciemno brązowe, skórzane, sznurowane buty do połowy łydki. Błękitna chusta. Czarna bluza, jasne dżinsy. Włosy rozpuszczone. Bandaże na przedramionach. Pokój: Piżama
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: Zajęta
Status: Singielka
Dołączyła: 23 Kwi 2017
Posty: 105
Wysłany: 2017-08-10, 10:17   

Urocza, niewinna... Ciekawepatrząc na wygląd Lily można było odnieść takie wrażenie. I po jej dotychczasowym zachowaniu w sumie trochę również. Jednak Mróz nie wierzyła w to, że ktoś może być w 100% niewinny. Każdy ma w sobie coś mrocznego, tylko niektórzy mają siłę, aby nie pozwolić temu czemuś wypełznąć na wierzch.
Z przemyśleń wyrwały ją słowa znajomej. Spojrzała w stronę okna zastanawiając się nad pytaniem.
- Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Talent to tylko mała cząstka sukcesu, reszta to masa praktyki i to po prostu zaczyna wychodzić - odpowiedziała wracając wzrokiem do Lily. Po tym usłyszała wzmiankę o pamiętniku. Uśmiechnęła się lekko widząc, że dziewczyna odczytała jej spojrzenie. Cóż, raczej każdy się domyślił jaką część najbardziej zaciekawiła Ole. Zakazane rzeczy kuszą, każdy o tym wie. Mimo to Mróz kartkując pamiętnik Lily ominęła tą część. Przeglądała strony wypatrując ciekawszych fragmentów. Gdy doszła do końca wyjęła swój czarny długopis i podpisała się przy ostatniej literce zostawiając swój malutki znaczek, jakim podpisywała się przy pracach. Trójkąt przecięty dwiema kreskami, jedną poziomą, drugą pionową.
_________________
Prowadź mnie losie tam,
dokąd iść trzeba,
bo tam gdzie nie trzeba,
to ja sama wlezę.
 
 
   Podziel się na:     
Lily Shine 


Imię: Lily
Nazwisko: Shine
Wiek: 19 lat
Kierunek: Historia
Moc: telekineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/126.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/127.htm#477
Ekwipunek: u Oli : pamiętnik, długopis,
Ubiór: biała koszula, fioletowa koszulka bez rękawów, fioletowa krótka plisowana spódniczka, białe podkolanówki, fioletowe butki
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: wolna
Status: aktualnie singiel
Wiek: 19
Dołączył: 31 Lip 2017
Posty: 25
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2017-08-16, 19:39   

- naprawdę, większość sukcesu jest sprawa praktyki ? - zapytała lily z niedowierzaniem.
Jak dotąd zawsze słyszała, że trzeba mieć talent i że to własnie on decyduje o tym co osiągniesz, a nie ciężka praca i wytrwałość. Ale była pewna, że to własnie Ola ma rację.. nie wiedziała dlaczego, po prostu dziewczyna czuła tak jakoś.
Kiedy Ola narysowała w pamiętniku Lily znaczek, dziewczyna wydała z siebie małe "aww", była zauroczona tym znaczkiem. Zawsze lubiła ciekawe podpisy, a nie tylko zwykłe litery. Lubiła jak ktoś pokazuje swoją indywidualność, w porównaniu do innych. Wtedy własnie takie osoby pokazywały swoje prawdziwe oblicze.
- jakie słodkie - rzekła.
Postanowiła jednak zmienić temat. Po prostu stary się wyczerpał.
- A powiedz mi... co powinnam jeszcze wiedzieć o tym mieście... co tutaj jest gdzie, czy jest w okolicy coś ciekawego... rozumiesz - spytała
 
   Podziel się na:     
Ola 


Imię: Aleksandra
Nazwisko: Mróz
Wiek: 21
Kierunek: Grafika komputerowa
Moc: Magnetokineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/94.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/95.htm
Ekwipunek: Staw: Scyzoryk, telefon, rękawiczki, cukierek, klucze - kieszenie kurtki. Rzemyk z metalową zawieszką płatkiem śniegu na szyi. Na prawym nadgarstku rzemyk z miniaturowym składanym nożykiem. Lewy nadgarstek - więcej bransoletek.
Ubiór: Staw: Czarna, długa kurtka zimowa. Ciemno brązowe, skórzane, sznurowane buty do połowy łydki. Błękitna chusta. Czarna bluza, jasne dżinsy. Włosy rozpuszczone. Bandaże na przedramionach. Pokój: Piżama
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: Zajęta
Status: Singielka
Dołączyła: 23 Kwi 2017
Posty: 105
Wysłany: 2017-08-17, 21:54   

Ola uniosła delikatnie prawą brew do góry, zaskoczona reakcją Lily na jej podpis. Jako, że siedem liter raczej było normalne i nic szczególnego Mróz w nich nie widziała, więc obstawiała, że to znaczek jest źródłem tego zachowania nowej koleżanki. Tyle, że Ola nie widziała w nim nic, a nic uroczego. Miał dla niej dużą wartość sentymentalną, ale prócz tego był tylko pięcioma kreskami w odpowiednim ułożeniu. Jednak niektórych ludzkich zachowań nie sposób zrozumieć.
- Dziękuję – odpowiedziała na słowa Lily z grzeczności i uśmiechnęła się lekko.
Czyli czas się pobawić w punkt informacyjny westchnęła w myślach, kiedy padło pytanie Lily. Dziewczyna nie była szczególnie szczęśliwa, że zeszły na ten temat, jednak nie dała tego po sobie poznać. Jeszcze nie zdążyła poznać bardzo dobrze miasta, wiele miejsc pozostało na liście „Do zobaczenie, gdy znajdzie się czas”.
Kelnerka, która akurat przyniosła im zamówienie nawet nie mogła sobie wyobrazić, jak Mróz była jej wdzięczna w tym momencie. Dała studentce kilka dodatkowych chwil na przemyślenie odpowiedzi na Lily i dodatkowo w końcu Ola dostała swoja upragnioną herbatę. Dziewczyna wzięła kubek do rąk, bo standardowym podziękowaniu i podmuchała trochę na wywar. Wzięła mały łyczek i od razu delikatnie się skrzywiła. Gorące! zawołała w myślach. No kto by pomyślał geniuszu? upomniała siebie od razu. Odstawiła kubek i przywracając na twarz delikatny uśmiech odezwała się do Lily.
- Nie wiem za bardzo, co wiesz, więc nie mogę za bardzo określić, co jest jeszcze takiego, co musisz koniecznie wiedzieć z takich standardowych rzeczy jak market, rynek, szpital i tak dalej. A z ciekawszych miejsc... - zmyśliła się chwilę. - Zależy, co w twoim guście jest ciekawe. Dla mnie interesujące są na przykład ruiny zamku trochę za miastem, ale ciebie mogą interesować kompletnie inne klimaty.
Przekręciła głowę lekko na bok wbijając swoje spojrzenie w Shine. Mróz ciekawską osóbką i to się już raczej nie zmieni.
 
 
   Podziel się na:     
Lily Shine 


Imię: Lily
Nazwisko: Shine
Wiek: 19 lat
Kierunek: Historia
Moc: telekineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/126.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/127.htm#477
Ekwipunek: u Oli : pamiętnik, długopis,
Ubiór: biała koszula, fioletowa koszulka bez rękawów, fioletowa krótka plisowana spódniczka, białe podkolanówki, fioletowe butki
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: wolna
Status: aktualnie singiel
Wiek: 19
Dołączył: 31 Lip 2017
Posty: 25
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2017-08-19, 19:08   

- nie wiem zbyt wiele. Mówiłam, że dopiero co przybyłam do miasteczka. Byłam tylko w tamtym lesie, chyba widziałam gdzies tutaj park... więc praktycznie nie wiem zupełnie nic - rzekła
Lily była chyba już w pełni spokojna. Czuła się bardzo swobodnie w obecności Oli, jakby były najlepszymi przyjaciółkami już od dawna.. a przecież dopiero co się poznały. No cóż, ale to był własnie urok Lily. Bardzo łatwo zawierała przyjaźnie i bardzo łatwo jej się oswajało z innymi. Do pewnego stopnia. Może za wyjątkiem osób które by były dla niej bardzo niemiłe. No ale przy takich osóbkach nikt dobrze się nie czuje przecież.
- Co do klimatów które mnie interesują... to lubię poznawać i opisywać. Uwielbiam wiedzę z książek, ale moim największym marzeniem jest opisanie czegoś, czego nikt jeszcze nie opisał.. zresztą gdzieś w moich walizkach mam kartki z mojej książki, w której opisałam opuszczone i zapomniane miejsca, o których nikt nie wie, a które sa tak samo ciekawe, jak te już poznane. - rzekła Lily
 
   Podziel się na:     
Ola 


Imię: Aleksandra
Nazwisko: Mróz
Wiek: 21
Kierunek: Grafika komputerowa
Moc: Magnetokineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/94.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/95.htm
Ekwipunek: Staw: Scyzoryk, telefon, rękawiczki, cukierek, klucze - kieszenie kurtki. Rzemyk z metalową zawieszką płatkiem śniegu na szyi. Na prawym nadgarstku rzemyk z miniaturowym składanym nożykiem. Lewy nadgarstek - więcej bransoletek.
Ubiór: Staw: Czarna, długa kurtka zimowa. Ciemno brązowe, skórzane, sznurowane buty do połowy łydki. Błękitna chusta. Czarna bluza, jasne dżinsy. Włosy rozpuszczone. Bandaże na przedramionach. Pokój: Piżama
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: Zajęta
Status: Singielka
Dołączyła: 23 Kwi 2017
Posty: 105
Wysłany: 2017-12-19, 22:03   

Mróz poczuła jak jej telefon wibruję. Szybko go wyjęła i sprawdziła o co chodzi. Momentalnie zbladła i lekko zdenerwowana schowała urządzenie do kieszeni.
- Obawiam się, że jedna nie mogę Ci teraz pomóc, naprawdę przepraszam, ale muszę znikać. Może innym razem, w razie czego dorwij mnie gdzieś na korytarzu na uczelni. Jeszcze raz najmocniej przepraszam – powiedziała i wstała. Czuła się trochę źle, z tym że tak ucieka, ale cóż. Ma teraz większe zmartwienia. Miała nadzieję, że Lily jej to wybaczy. Wstała i wyszła pośpiesznie z kawiarenki. Zaczęła biec w stronę uczelni, na spotkanie, na które i tak była już spóźniona. Po prostu genialnie…
Zt.
_________________
Prowadź mnie losie tam,
dokąd iść trzeba,
bo tam gdzie nie trzeba,
to ja sama wlezę.
 
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna - SITEMAP - forum anime

Piosenka na dziś:
Partnerzy
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 6