You are unique Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 



Poprzedni temat «» Następny temat
Plac zabaw
Autor Wiadomość
Martyna
Administrator


Imię: Martyna
Nazwisko: Skowrońska
Wiek: 21 lat
Moc: manipulacja roślinnością
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/83.htm#91
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/88.htm#93
Ekwipunek: klucze, telefon, scyzoryk, kombinerki, pieniądze, kilka wkrętów
Ubiór: bordowe szorty z wysokim stanem| czarna bluzka na ramiączkach wsadzona w spodenki| czarne tenisówki| szaro-czarno-biala koszula w kratkę przewiązana na biodrach
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: wolna
Status: singiel
Dołączył: 09 Kwi 2017
Posty: 101
Wysłany: 2017-04-19, 19:30   Plac zabaw

Idziesz deptakiem i widzisz kilka schodków w dół. Schodzisz nimi i zauważasz ogrodzony siatką plac zabaw. Oczywiście posiada trzy furtki, każda z innej strony. To jest idealne miejsce dla dzieciaków. Są tu przeróżne huśtawki, ślizgawki, karuzelki, drewniane budki, płodki do wspinaczki i wiele więcej. Raj dla dzieci.
 
   Podziel się na:     
Ola 


Imię: Aleksandra
Nazwisko: Mróz
Wiek: 21
Kierunek: Grafika komputerowa
Moc: Magnetokineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/94.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/95.htm
Ekwipunek: U Rafała: W sumie nic U Lily: W nerce mamy telefon, klucze, portfel. Do tego mały notes, ołówek automatyczny i długopis. W kieszeni za to trzyma scyzoryk.
Ubiór: U Rafała: Trochę za duża biała koszulka z krótkim rękawkiem, czarne, długie spodnie od piżamy. Włosy rozpuszczone w lekkim nieładzie. U Lily: Biały T-shirt, czarna, rozpięta bluza z kapturem, porwane na lewym kolanie ciemne dżinsy oraz czarne trampki. Do tego czarna torebka typu nerka na biodrach oraz na szyi rzemyk z glinianą zawieszką. Włosy związane w całkiem wysoki kucyk.
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: Zajęta
Status: Singielka
Dołączyła: 23 Kwi 2017
Posty: 87
Wysłany: 2017-05-03, 12:26   

Dziewczynom udało się dość szybko znaleźć park. Kiedy chodziły ścieżkami jedno miejsce sprawiło, że oczy Oli od razu zabłysnęły wesoło. Dziewczyna skierowała się w stronę placu zabaw.
Mimo że miała już te 21 lat nadal zdarzało jej zachowywać jak dziecko. Oczy błyszczały jej radośnie, gdy młoda Mróz huśtała się na huśtawce.
Przymknęła oczy, te zabawy przywodziły jej na myśl dzieciństwo, czyli czasy kiedy wszystko było łatwiejsze. Jeszcze nie było szkoły, nie było niewyjaśnionych mocy, a największym problem było gdy mama nie pozwalała iść na dwór lub nie chciała kupić lodów. To były piękne czasy, do których Ola chętnie by wróciła. No ale cóż, czasu nie da się cofnąć.
Dziewczyna zaśmiała się wesoło otwierając oczy. Trzeba cieszyć
się chwilą.
 
 
   Podziel się na:     
Ada 


Imię: Adrianna
Nazwisko: Zajkowska
Wiek: 21
Kierunek: Informatyka
Moc: Pirokineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/86.htm#130
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/100.htm
Ekwipunek: paralizator, długopis, telefon, klucze, portfel, okulary przeciw słoneczne i dokumenty
Ubiór: Długa szara spódnica za kostkę, czarne pantofelki, błekitną koszulę
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: wolny
Status: singiel
Dołączyła: 23 Kwi 2017
Posty: 54
Wysłany: 2017-05-03, 16:24   

Ada szła spokojnie parkiem razem z Mróz, gdy jej przyjaciółka nagle wyrwała przed siebie w bliżej nie określonym kierunku. Zdezorientowana Zajkowska ruszyła za nią biegiem:
- Zaczekaj! Gdzie tak biegniesz?!-krzyczała za nią, jednak przyjaciółka była już daleko z przodu. Ola zawsze była najszybsza z całej klasy. Ada natomiast plasowała się jakoś w ogonach klasyfikacji. Już z daleko widziała mały plac zabaw ogrodzony siatką, który tak ucieszył przyjaciółkę. Kiedy dziewczyna w końcu dobiegła na miejsce spostrzegła, że Mróz dopadła już huśtawki. Wyglądało to dość specyficznie. Ola może miała dwadzieścia jeden lat, ale na pewno tak się nie czuła , a tym bardziej zachowywała. Zajkowska też bardzo lubiła się huśtać, więc dobiegła do niej i nie przejmując się spojrzeniami innych ludzi rozpoczęła zabawę.
_________________
Nie ma odwagi i nie ma lęku. Jest tylko świadomość i nieświadomość. Świadomość to lęk, nieświadomość to odwaga. ~ Alberto Moravia
 
 
   Podziel się na:     
Maciej 


Imię: Maciej
Nazwisko: Goncerzewicz
Wiek: 19
Kierunek: Skandynawistyka
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/96.htm#110
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/98.htm#112
Ekwipunek: mały plecak, a w nim: telefon, słuchawki, długopis, portfel, kostki Rubika: 3x3, 2x2, pyraminx 3x3, notatnik, lek wziewny na astmę
Ubiór: czarno-szare jeansy, szara koszulka, szara bluza z kapturem, czarne buty Reebok z czerwonymi wstawkami
Orientacja: biseksualna
Fabularnie: Wolny
Status: Singiel
Wiek: 19
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 8
Wysłany: 2017-05-09, 19:43   

Maciej przybył na ten plac zabaw dosłownie kilka minut szybciej. W sumie to nie wiedział dlaczego, zwiedzał Strzelinów i tak zachciało mu się tu zajrzeć. Siedział w jednej z drewnianych budek i z gracją obracał w palcach jednej ręki swoją kochaną kostkę 3x3. Nagle usłyszał czyjeś głosy. Szybko stwierdził, że to dwie dziewczyny i... Nie zareagował. Czekał w spokoju na rozwój wydarzeń. Może tak będzie ciekawiej...
Zresztą, nie znał ich, a robienie takich pranków jak wyskakiwanie z krzaków to nie jego bajka. Pod nosem zaczął nucić swoją ulubioną piosenkę zespołu Green Day - Boulevard of broken dreams. Dawno tego nie grałem, trzeba to odświeżyć. Żałował, że nie ma przy sobie gitary. Albo raczej, że nie ma czasu na grę.
_________________
Życie jest jak żużel, bo niby cały czas jedziesz w lewo, ale podczas tych czterech okrążeń może spotkać Cię wiele zarówno miłych niespodzianek jak i tych niemiłych.
 
   Podziel się na:     
Ola 


Imię: Aleksandra
Nazwisko: Mróz
Wiek: 21
Kierunek: Grafika komputerowa
Moc: Magnetokineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/94.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/95.htm
Ekwipunek: U Rafała: W sumie nic U Lily: W nerce mamy telefon, klucze, portfel. Do tego mały notes, ołówek automatyczny i długopis. W kieszeni za to trzyma scyzoryk.
Ubiór: U Rafała: Trochę za duża biała koszulka z krótkim rękawkiem, czarne, długie spodnie od piżamy. Włosy rozpuszczone w lekkim nieładzie. U Lily: Biały T-shirt, czarna, rozpięta bluza z kapturem, porwane na lewym kolanie ciemne dżinsy oraz czarne trampki. Do tego czarna torebka typu nerka na biodrach oraz na szyi rzemyk z glinianą zawieszką. Włosy związane w całkiem wysoki kucyk.
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: Zajęta
Status: Singielka
Dołączyła: 23 Kwi 2017
Posty: 87
Wysłany: 2017-05-10, 18:29   

Ola uśmiechnęła się, widząc że dołączyła do niej Ada. Jednak po chwili jej uwagę przykuł ktoś inny.
Chłopak siedzący w budce mimo niskiego wzrostu nie wydawał się dużo młodszego od niej, poza tym chyba nawet widziała go gdzieś na uczelni, bo wydawał się nastolatce znajomy. Zaciekawiła ją najbardziej kostka Rubika, obracana przez nieznajomego w palcach. Dziewczyna nigdy nie potrafiła jej ułożyć.
Mróz wyłapała moment, gdy w pobliżu huśtawki nie było żadnej dzieciarni i skoczyła lądując na ugiętych nogach. Bo, po co normalnie zatrzymać huśtawkę i zejść? Wtedy to nie jest takie ciekawe i nie grozi zdarciem spodni na kolanach oraz skóry na dłoniach. Na szczęście tym razem dziewczyna zaliczyła ładne i bez urazowe lądowanie.
Wstała i skierowała się w stronę chłopaka. Wrzaski dzieciaków przeszkadzały w usłyszeniu czegokolwiek, jednak Mróz udało się wyłapać znajome dźwięki.
- I walk this empty street on the Boulevard of Broken Dreams – zaśpiewała cicho jedną z piosenek, do których lubiła wracać. Nawet już nie pamiętała, kiedy pierwszy raz ją usłyszała.
Można było zauważyć, że dziewczyna nie śpiewała jakoś fenomenalnie, ale też nie najgorzej.
- Ładnie nucisz, lubię tą piosenkę – powiedziała uśmiechając się przyjaźnie do chłopaka.
 
 
   Podziel się na:     
Ada 


Imię: Adrianna
Nazwisko: Zajkowska
Wiek: 21
Kierunek: Informatyka
Moc: Pirokineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/86.htm#130
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/100.htm
Ekwipunek: paralizator, długopis, telefon, klucze, portfel, okulary przeciw słoneczne i dokumenty
Ubiór: Długa szara spódnica za kostkę, czarne pantofelki, błekitną koszulę
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: wolny
Status: singiel
Dołączyła: 23 Kwi 2017
Posty: 54
Wysłany: 2017-05-12, 13:16   

Ada spokojnie siedziała na huśtawce i lekko się kiwała. Zgrabnie ignorowała dzieci latające do okoła i krzyczące w szale zabawy. Uważnie obserwowała jak jej koleżanka zeskakuje i podbiega do budki z boku placu zabaw. Zastanawiała się co tam znalazła. Miała nadzieję, że nie kolejną martwą mysz, ponieważ nie miała ochoty uspokajać ją czy dzieci. Sama zeszła na ziemie, uważając by żaden bachor nie wbiegł ani w nią ,ani w huśtawkę. Skierowała się za Olą, a kiedy zajrzała jej przez ramię zobaczyła w środku jakiegoś chłopaka. Zdziwiło to Adę, ponieważ nie pomyślała by, że jakiś dorosły facet może przychodzić na plac zabaw, żeby poukładać kostkę Rubika. Co osobiście według niej było dość monotonne. Śpiewana przez obojga piosenkę również znała i nawet lubiła. Zdecydowanie wolała te starsze piosenki Green Day, ale nowe też nie były najgorsze.
_________________
Nie ma odwagi i nie ma lęku. Jest tylko świadomość i nieświadomość. Świadomość to lęk, nieświadomość to odwaga. ~ Alberto Moravia
 
 
   Podziel się na:     
Maciej 


Imię: Maciej
Nazwisko: Goncerzewicz
Wiek: 19
Kierunek: Skandynawistyka
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/96.htm#110
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/98.htm#112
Ekwipunek: mały plecak, a w nim: telefon, słuchawki, długopis, portfel, kostki Rubika: 3x3, 2x2, pyraminx 3x3, notatnik, lek wziewny na astmę
Ubiór: czarno-szare jeansy, szara koszulka, szara bluza z kapturem, czarne buty Reebok z czerwonymi wstawkami
Orientacja: biseksualna
Fabularnie: Wolny
Status: Singiel
Wiek: 19
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 8
Wysłany: 2017-05-14, 10:58   

Pośród dzieci dziewczyny bardzo się wyróżniały, więc Goncerzewicz nie miał większego problemu z zauważeniem, iż jedna z nich zmierza w jego stronę. Odłożył kostkę i nucił dalej.
- Dzięki - odpowiedział - Ty za to ładnie śpiewasz.
Może i był to przesadzony komplement, ale Maciejowi wydawało się, że powinien odpowiedzieć komplementem na komplement.
- Generalnie to Green Day jest fajny.
Kojarzył skądś obie dziewczyny. Pewnie zauważył je kilka razy na korytarzu uczelni. Zauważył, że jednej z nich spodobała się jego miłość, kostka. Wziął ją więc do ręki i znów zaczął obracać. Ułożył typowe pawie oczka, po jednym na ściankę.
_________________
Życie jest jak żużel, bo niby cały czas jedziesz w lewo, ale podczas tych czterech okrążeń może spotkać Cię wiele zarówno miłych niespodzianek jak i tych niemiłych.
 
   Podziel się na:     
Ola 


Imię: Aleksandra
Nazwisko: Mróz
Wiek: 21
Kierunek: Grafika komputerowa
Moc: Magnetokineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/94.htm
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/95.htm
Ekwipunek: U Rafała: W sumie nic U Lily: W nerce mamy telefon, klucze, portfel. Do tego mały notes, ołówek automatyczny i długopis. W kieszeni za to trzyma scyzoryk.
Ubiór: U Rafała: Trochę za duża biała koszulka z krótkim rękawkiem, czarne, długie spodnie od piżamy. Włosy rozpuszczone w lekkim nieładzie. U Lily: Biały T-shirt, czarna, rozpięta bluza z kapturem, porwane na lewym kolanie ciemne dżinsy oraz czarne trampki. Do tego czarna torebka typu nerka na biodrach oraz na szyi rzemyk z glinianą zawieszką. Włosy związane w całkiem wysoki kucyk.
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: Zajęta
Status: Singielka
Dołączyła: 23 Kwi 2017
Posty: 87
Wysłany: 2017-05-14, 20:50   

- Śpiewanie nie jest moją mocną stroną – odpowiedziała dalej się uśmiechając. - Ale dziękuję i owszem, Green Day jest fajny.
Mróz śpiewała kiedyś w chórze, który był w bonusie do tańców dworskich. Ale to było już dawno i niestety zbyt długo nie trwało. Do tego Ola pamiętała tylko jedną piosenkę z tego czasu - Frère Jacques, czyli Panie Janie po francusku.
Spojrzenie dziewczyny znów przykuła kostka, którą chłopak zaczął obracać. Ciekawskie błękitne oczy dokładnie śledziły każdy ruch palców chłopaka. Gdy skończył Mróz uśmiechnęła się wesoło. Kątem oka zauważyła, że Ada do niej dołączyła.
- Jestem Ola, a to Ada – wskazała na przyjaciółkę. - A ty jak się nazywasz?
 
 
   Podziel się na:     
Ada 


Imię: Adrianna
Nazwisko: Zajkowska
Wiek: 21
Kierunek: Informatyka
Moc: Pirokineza
KP: http://www.unique.wxv.pl/topics14/86.htm#130
DP: http://www.unique.wxv.pl/topics17/100.htm
Ekwipunek: paralizator, długopis, telefon, klucze, portfel, okulary przeciw słoneczne i dokumenty
Ubiór: Długa szara spódnica za kostkę, czarne pantofelki, błekitną koszulę
Orientacja: heteroseksualna
Fabularnie: wolny
Status: singiel
Dołączyła: 23 Kwi 2017
Posty: 54
Wysłany: 2017-05-18, 10:40   

Ada odsunęła się trochę od Oli, żeby nie dychać jej na kark. Rozmowa jej z chłopakiem nie wydawała jej się specjalnie interesująca. Taka prosta gatka szmatka żeby zabić czas. Ada swoją uwagę skupiła raczej na jednym z drzew. Było intrygujące pod względem jego umiejscowienia. Nie dość, że wyrosło jakby nie mogło się zdecydować, z której strony jest słońce, to do tego na środku chodnika. Zastanawiające było, czy ta roślina była niezwykle silna, czy tak spartaczyli ten chodnik. Choć może pod całym tym miastem kryje się więcej niezwykłych rzeczy. Z jej rozmyśleń wyrwały ją coraz głośniejsze krzyki. Kiedy obruciła się w tamtą stronę, zobaczyła grupę małych dzieci biegnących w jej stronę. Nim zdążyła wogle zareagować wbiegł w nią dość wyrośnięty bahor. Może i udałoby się jej złapać równowagę, ale za nim było jeszcze z kilku gówniaży, którzy dokończyli działo zniszczenia. Ada z cichym krzykiem poleciała do tyłu i upadła plecami na chodnik.

Wątek fabularny Ady, Oli oraz Macieja zostaje zawieszony. Powodem zawieszenia jest długa nieobecność jednego z użytkowników - Macieja. Do powrotu owego użytkownika wątek będzie wstrzymany.
/MG
_________________
Nie ma odwagi i nie ma lęku. Jest tylko świadomość i nieświadomość. Świadomość to lęk, nieświadomość to odwaga. ~ Alberto Moravia
 
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna - SITEMAP - opowiadania

Piosenka na dziś:
Partnerzy
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 6